7 grudnia 2022

Sukces rodzi się w bólu. To prawda, ale ból ten nie musi być traktowany tak dosłownie i wiązać się z dokuczliwymi zakwasami. Zbyt uporczywe zakwasy powodują, że często jesteśmy zmuszeni zrezygnować z kolejnego treningu, a wtedy o sukcesie nie może być mowy. Jak w każdym innym przypadku, zakwasom lepiej zapobiegać niż je leczyć. Pomocne w tym pierwszym okazać może się potreningowe rolowanie. Także kiedy dolegliwości się już pojawią, warto skorzystać z rolowania lub masażu. Ugniatanie mięśni rozbija powstałe zrosty mięśniowe, poprawia krążenie krwi, dzięki czemu problem staje się mniej uciążliwy. Można wykorzystać także gumę oporową. wystarczy zapętlić ją nad kostką i wykonać kilka kroków, aby guma naprężyła się mocno. Następnie kolano przesuwamy za stopę kilkakrotnie. Całość powtórzyć trzeba z drugą nogą. Prócz pomocy w usuwaniu zakwasów, zapewnimy sobie dobre rozciąganie oraz lepszą ruchomość w kostce. Z zakwasami w okolicach pośladków najlepiej poradzić sobie dokonując masażu wałkiem lub piłką do softballu.